miedzynitkami

Archive for the ‘Spódnica’ Category

Wspomnienie lata

In Spódnica on October 10, 2012 at 7:18 pm

W powietrzu zdecydowanie czuć jesień: rano zimno, w nocy deszcz, grzyby na targu, a znajomi Sylwestra planują. Ale się nie dam. Przynajmniej tutaj lato jeszcze trochę potrwa.

Na początek letnia spódnica w pięknych okolicznościach miejskiej przyrody. Właściwie pal licho kieckę, okoliczności robią większe wrażenie. Jeżeli ktoś lubi modernizm w architekturze, to w Czechach będzie miał co podziwiać. A gdy już dotrze do Brna, obowiązkowo musi zobaczyć willę rodziny Tugendhat, którą udostępniono zwiedzającym w tym roku, świeżo po renowacji. Robi wrażenie to mało powiedziane. Proste wnętrza, piękne meble, ogród wchodzący do domu. Polecam!

A teraz trochę o spódnicy, bo w końcu to nie blog turystyczny. Jest bardzo prosta, z zakładkami. Zrobiona z kuponu bawełny (szerokość tkaniny 140 cm, długość kuponu 90 cm), którego wzór niejako wymuszał fason. Zszyłam go więc w formę tuby i odcięłam od góry kawałek gładkiego materiału na pasek. Zrobiłam zakładki, tak żeby góra tuby pasowała do obwodu talii i doszyłam ten pasek. Z tyłu jest na suwak i guzik. Banalnie prosty krój, wzór robi resztę.




Fot: KRphotography

Spódnica: DIY,
Tank top: Intimissimi
Sandały: nie powiem, bo nie polecam 🙂
Bransoletki z plastiku: prezent

Sobotnio-imprezowo!

In Spódnica on January 16, 2010 at 3:47 pm

Piękna (nie bójmy się użyć tego słowa), żółta spódnica – tulipan. Bardzo prosty krój, ale jaka tkanina! Żakard jedwabny, prosto z Kambodży, w delikatny wzór gałązek bambusa. Dwie zaszewki, dwie kieszenie i strój na imprezę gotowy 🙂 Jak widać na zdjęciach niewiele więcej potrzeba.

Spódnica: DIY, wykrój – BURDA, tkanina – Skład Bławatny
T-shirt: Stradivarius
Buty: no name
Kolczyki: prezent od siostry, śliczny kolor 🙂
Kopertówka: TK Maxx

fot. KRphotography

Po trzecim wpisie mogę sobie pozwolić na jakieś wnioski o charakterze krytycznym na temat zdjęć. Oczywiście nie ich jakości, tylko mojej na nich osoby.
Wniosek nr 1. Na zdjęciach, w których nie patrzę w kamerę, wyglądam na mało zainteresowaną tym co się dzieje.
Wniosek nr 2. Chyba powinnam zrobić sobie hennę brwi, bo wypadają blado przy włosach 😦
Wniosek nr 3. Włosy błagają o kontakt z fryzjerem, ale będę twardo zapuszczać.
I tyle. Reszta mi się podoba 🙂

Ciągle nieco retro…

In Spódnica on January 13, 2010 at 9:04 pm

Właściwie nie wiem ile czasu powinno minąć między jednym a drugim postem, jak często je zamieszczać… To zamieszczam dzisiaj, a co! 🙂
Acha! powiecie – Panna chwali się jedną bluzką! Owszem, bluzka jest ta sama, i owszem, chwalę się nią. Ale tu chodzi o spódnicę. Bardzo kobiecą, ołówkową, na podszewce, w soczystym odcieniu czerwieni, z grubym żakardowym wzorem i błyszczącą nitką. Uff… jednym tchem wszystkie jej cechy!
A bluzka jest ta sama, bo:
— po pierwsze, do tej spódnicy bardzo pasuje,
— po drugie, zdjęcia z pierwszego wpisu i dzisiejsze są z jednej sesji, więc jak już ją włożyłam, to nie chciałam zdjąć 😉

Przyjemnego oglądania życzę!

Bluzka: DIY
Spódnica: DIY, wykrój BURDA, tkanina Skład Bławatny
Buty: no name
Torebka: a właściwie torba na laptopa, TK Maxx dawno temu
Biżuterii brak z przyczyn podanych w poprzednim wpisie.

Tkaninę tak naprawdę kupiłam z myślą o sukience dla mojej ślicznej siostrzenicy Niny. A ponieważ kupiłam za dużo, to wystarczylo jeszcze na spódnicę dla mnie… taki bonus. A Nina pod choinką w czerwonej sukience wygląda tak:

Na koniec fotka poglądowa – tkanina w detalu 🙂

fot. KRphotography